Relacja ze spotkania
I zamknęły się mury
W 70 –rocznicę utworzenia Getta w Warszawie, w kinie Atlantic miało miejsce zdarzenie niezwyczajne. Spotkanie z Władysławem Bartoszewskim, na tę okoliczność, współautorem, obok Marka Edelmana książki „I była dzielnica żydowska w Warszawie" wydanej przez Wydawnictwo Naukowe Spotkanie rozpoczęło długie standing ovation na cześć gościa oznaczające, że oto na sali pojawił się nie byle jaki autorytet. Uznawany za takiego widać także i przez młodych, których wśród licznej bardzo publiczności była duża grupa.
Jacek Barciak przeczytał fragment książki - dialogu, jak powiedziała Małgorzata Maruszkin z PWN, wielkich osobowości, które obserwowały z dwóch stron muru getta. tamte tragiczne wydarzenia . A potem rozpoczął się długi, niesłychanie interesujący, wygłaszany ze swadą, błyskotliwy monolog profesora Bartoszewskiego „zaczepionego" przez prowadzącego spotkanie Artura Wolskiego. O murach dzielących i dzisiaj ludzi, miasta, kraje, o przyczynach tego człowieczego skrzywienia jakim jest brak tolerancji i przekonanie, że ten kto ma władzę, ma rację, o nienawiści, która wykopuje przepaść między ludźmi, o relatywizacji godności człowieka.
„Boję się ludzi, którzy dają wyraz nienawiści symbolicznie. Na przykład paląc kukły tych, których nie tolerują. Tam, gdzie pali się kukły, potem będzie się palić książki i wreszcie ludzi– mówił Władysław Bartoszewski.
Profesor mówił też wiele o zwyczajności uczuciu strachu, które towarzyszyło ludziom, którym przyszło przeżyć okropieństwa czasu zagłady. „ Nigdy nie udawałem, że się nie boję. Człowiek się boi ale swoje robi, tyle na ile go stać, może choć tyle, żeby pomagać innym- tłumaczył publiczności.
A po spotkaniu, które chciałoby się, żeby było dłuższe, profesor Bartoszewski podpisywał książkę „I była dzielnica żydowska w Warszawie" a potem widzów zaproszono do obejrzenia przejmującego obrazu „Niedokończony film" w reżyserii Yaeli Hersonski. W maju 1942 r. ekipa filmowa Urzędu Propagandy III Rzeszy rejestrowała sceny z życia ulicy w getcie, nędzę i bogactwo, zabiedzone podwórka i wykwintne restauracje , pracując nad „uchwyceniem żydowskiego charakteru". Zapis ten odnaleziony po wojnie a uważany długo za prawdziwy obraz życia w getcie, przestudiowała dokładnie reżyserka Yael Hersonski . Zbadała też wszystkie możliwe dokumenty, prywatne zapiski, treść przesłuchań operatora niemieckiego. Udowodniła, że niemiecki „dokument" był jedną wielka mistyfikacją. Zrobiła film, który obnaża tę mistyfikację. Bardzo warto go zobaczyć. [Anna Lenar]
Zaproszenie
9 listopada g. 18.00 kino Atlantic ul. Chmielna 33
Kino Atlantic oraz Wydawnictwo PWN zapraszają na spotkanie "Po obu stronach muru..." w 70 rocznicę utworzenia Getta w Warszawie. Gościem specjalnym będzie Władysław Bartoszewski. Rozmowę poprowadzi Artur Wolski. Fragmenty książki pt. I była dzielnica żydowska w Warszawie przeczyta Jacek Braciak. Po spotkaniu odbędzie się specjalny pokaz filmu pt. Niedokończony film (dystrybutor Againtst Gravity).
Prosimy o wysłanie maila potwierdzającego zaproszenie na adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Władysław Bartoszewski, Marek Edelman
"I była dzielnica żydowska w Warszawie"
Wydawnictwo Naukowe PWN
Premierowy tytuł w ofercie debiutującej właśnie Literatury Faktu PWN, którego wydanie zbiega się z przypadającą 12 października 70. rocznicą utworzenia warszawskiego getta.
Władysław Bartoszewski i Marek Edelman – świadkowie tragedii warszawskiego getta –relacjonują wydarzenia widziane z dwóch stron muru i z dwóch perspektyw – uczestnika walk w getcie oraz historyka i jednocześnie dziennikarza, w czasie wojny zaangażowanego w niesienie pomocy Żydom. Każdy z autorów przywołuje zapamiętane obrazy, nastroje, decyzje, fakty, a także przedwojenną historię tej dzielnicy. Zebrane tu teksty powstały w różnym czasie, miejscami widać w nich pewien dystans, a miejscami jest to wręcz emocjonalna podróż w czasie. Wśród tekstów znalazły się: zapis rozmowy i wspólnego spaceru Władysława Bartoszewskiego i Marka Edelmana w kwietniu 1960 roku po terenie dawnego getta; rozmowa, którą w 20. rocznicę Powstania w getcie obaj autorzy prowadzili w siedzibie kwartalnika „Cahiers Pologne-Allemagne", po raz pierwszy publikowana po polsku; relacja Marka Edelmana „Getto walczy"; a także publikacja Władysława Bartoszewskiego „Żydzi Warszawy 1939-1943", zawierająca opis powstawania gett, codziennego życia w getcie warszawskim oraz relację z Powstania w getcie, wraz z danymi liczbowymi i dokumentami.
Dodatkowo w książce:
wybór dokumentów, kalendarium dotyczące powstawania dzielnicy żydowskiej w Warszawie i wydarzeń z okresu powstania i po nim, słowniczek nazw, poszerzony indeks nazwisk, bogaty materiał ilustracyjny, mapy getta w czasie wojny i terenu dzisiejszej Warszawy

Niedokończony film
Reżyseria: Yael Hersonski
Zdjęcia: Itai Neeman
Produkcja: Itay Ken-Tor, Noemi Schory
Niemcy, Izrael 2009
88 min
Wybrane nagrody i wyróżnienia:
2010 – Nagroda Grand Jury Prize na festiwalu Hot Docs w Toronto
2010 – Nagroda w kategorii „Najlepszy montaż" na MFF w Sundance
W maju 1942 roku do warszawskiego getta przybyła ekipa filmowa Urzędu Propagandy III Rzeszy. Operatorzy pracowali przez miesiąc, rejestrując sceny z życia ulicy, pokazując skrajną nędzę i świat dobrze odżywionych, wchodząc do zabiedzonych podwórek i wykwintnych restauracji, kreując świat kontrastów i pracując nad „uchwyceniem żydowskiego charakteru". Zapis odnaleziono zaraz po wojnie, w archiwach filmowych nazistów. Przez lata uważano go za prawdziwy portret życia w warszawskim getcie. Reżyserka Yael Hersonski postanowiła zbadać okoliczności powstania filmu. 50-minutowy zapis przestudiowała ujęcie po ujęciu, przejrzała archiwa, prywatne zapiski na temat obecności ekipy w getcie, dotarła do materiałów z przesłuchań niemieckiego operatora filmowego, Willy'ego Wista. Mozolna analiza pokazuje, że dokument to jeszcze jedna mistyfikacja propagandy nazistów, a „normalne" życie od początku do końca zaaranżowano, pod bacznym okiem pilnujących porządku esesmanów. Na film składają się wspomnienia i komentarze ocalonych, fragmenty niesławnego filmu, sylwetki uchwyconych w kadrze niemieckich operatorów i przerażone spojrzenia filmowanych mieszkańców getta. Wychwycone przez reżyserkę niuanse przenoszą film na poziom uniwersalny, każą zastanowić się nad naturą i uwarunkowaniami każdego zapisu archiwalnego. Bohaterami filmu są nie tylko widoczni na ekranie mieszkańcy, ale także kilku ocalonych z Zagłady. Reżyserka konfrontuje ich z niemieckim filmem, wsłuchując się w ich komentarze. „Przechodziłam obok trupów, ale ich nie zauważałam. Nie byłam w stanie niczego poczuć. Jestem szczęśliwa, że dziś mogę płakać, że dziś jestem człowiekiem" – mówi jedna z rozmówczyń.






